kotzdeh

Martwy kot na strychu

Reklamy

Informacje o qbanez

Fotograf i basista :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zwierzęta i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „kotzdeh

  1. SanChin pisze:

    apetyczny! 😀

  2. n'ckt pisze:

    mumia kot

  3. siekierup pisze:

    Aż mi się przykro zrobiło, jak zobaczyłem tego kociaka…. 😦

    • qbanez pisze:

      Zupełnie niepotrzebnie – jemu już nie jest przykro…

      • siekierup pisze:

        Ja akurat uwielbiam koty. Wyobraziłem sobie, że nie mógł wyjść ze strychu, bo wlazł przypadkiem. Z drugiej strony, mógł być chory. Zresztą i tak kociaka już nie ma…

        • qbanez pisze:

          No ja też uwielbiam koty… Ale to już nie jest kot, tylko ciało kota – sam rozumiesz… A to jak umarł – nie dowiemy się tego raczej… Też mi się przykro robi jak czytam „Twój scenariusz jego śmierci…” 😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s