No coty

Kilka cotów i kilka psóf, które dane mi było ujrzeć i zatrzymać na zdjęciach w ostatnim czasie. Najbardziej pozytywnie wspominam okno, z którego patrzyły na świat cztery kocięta – pozytywnie 🙂

 1:2:3:4:5:6:7:8:

Miłego weekendu 🙂

Informacje o qbanez

Fotograf i basista :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zwierzęta i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „No coty

  1. gbur pisze:

    7 najlepsze, tylko bym coś przekadrował…

  2. eneduerabe pisze:

    Koty i pies w kiosku najlepsze!

  3. Szary Burek pisze:

    Jak ten pies toczy pianę z pyska, strach się bać.

    • qbanez pisze:

      Pomyśl, że on tak cały czas… 😛 Nie wiem jak można takiego psa trzymać w mieszkaniu – przecież to ciągle kapie na ziemię, na dywan, na kafelki, na kanapę… :O

  4. W. pisze:

    4 kot – prawdziwy mistrz kamuflażu 😉 na pierwszym zdjęciu w ogóle go nie widziałam 😉

  5. Kinka pisze:

    1,8 kojarza mi sie z babkami spedzajacymi w oknie cale dnie 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s