Makarony, grzyby, koty i papugi :)

Jednym słowem WTF?

1:2:3:4:5:6:7:8:

Reklamy

Informacje o qbanez

Fotograf i basista :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zwierzęta i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Makarony, grzyby, koty i papugi :)

  1. Onibe pisze:

    Ostatnia Wieczerza z komentarzem „jak się bawić to na maxa”… na ten adres proszę przesłać nobla, hehe 😉

  2. stanisław pisze:

    Co do chomika: no, no…
    Co do koguta:
    Na kołysce kogut złoty,
    zadzierżysty i kaduczny,
    krasnodzioby, krasnonogi,
    napuszony i buńczuczny –
    Kogut.
    (K.I,Gałczyński)

  3. ItzJustMe pisze:

    Chcę tylko powiedzieć, że robisz świetną robotę. Odkryłem ten blog przy okazji poszukiwań zdjęc opuszczonych budynków [uwielbiam je oglądać] i choć było to nie dawno to już zdażyłem obejrzeć wszystkie poprzednie wpisy i z niecierpliwością czekam na kazdy kolejny. Gratuluję pasji i talentu. Pozdrawiam 🙂

    • qbanez pisze:

      Hej. No to jest mi bardzo miło, że tu zawitałeś. Jestem zaszczycony i zapraszam regularnie 🙂 Powiem Ci, że ciągle marzę o zwiedzaniu nowych, niesamowitych opuszczonych miejsc, a że swoje marzenia lubię spełniać, to pewnie w przyszłości jeszcze nie jedno zdjęcie w takim miejscu zrobię. Jeszcze raz zapraszam i pozdrawiam 🙂

  4. ItzJustMe pisze:

    Sam również chciałbym pozwiedzać opuszczone miejsca, na własnej skórze poczuć ten niesamowity klimat, zamknąc oczyć i wyobrazić sobie jak kiedyś to miejsce tętniło życiem. Moim marzeniem jest zwiedzenie miast Prypeć/Czarnobyl, bo to są wg. mnie naprawde perełki [o ile można tak powiedzieć o miejscu katastrofy], jednak z moim szczęsciem [a raczej nieszczęściem] to pewno cały bym z takiej wyprawy nie wrócił, co najwyżej w częściach :).
    Mam nadzieję, że Twoje marzenie też się spełni, bo miło oglądać efekty. Street Photo w Twoim wykonaniu też są niesamowite; to prawda, ze zdjęcia z zaskoczenia są najlepsze. Ciekaw jestem na ilu takich zdjęciach może ja zostałem uwieczniony przez kogoś :P.
    Dziękuję za zaproszenie, na pewno będę wpadał często. Przeczytałem w którymś poście, że miałeś zamiar skończyć z blogiem itd… Sam jestem zdziwiony, że nie jest bardziej popularny, powinien być! Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.

    • qbanez pisze:

      Co do opuszczonych miejsc, to też marzę o Czarnobylu, chociaż zniechęca mnie trochę fakt, że aż tyle ludzi to zwiedza i to jest bardziej jak muzeum niż naprawdę opuszczone miejsce. Największym moim marzeniem był opuszczony szpital w Beelitz – udało się spełnić to marzenie w wakacje. Było niebezpiecznie, nie obyło się bez ran, ale wróciłem w jednym kawałku i z zarąbistymi wspomnieniami… Chyba nigdzie nie panuje taki niesamowity klimat jak w Beelitz! Coś nie do opisania…
      Co do popularności tego bloga, to nie zależy mi na jakiejś wielkiej sławie, ale fajnie by było jak by chociaż parę osób mnie odwiedzało tutaj, żebym nie publikował tych zdjęć w próżnię. Cieszę się więc, że komentujesz, że inni komentują – to sprawia, że wiem iż nie oglądam moich zdjęć sam. Lubię jak się komuś moje zdjęcia podobają i jak ktoś uzasadni dlaczego tak jest, lubię też jak moje zdjęcia się nie podobają i jak ktoś uzasadni dlaczego. Nie masz za co dziękować – to ja dziękuję, że wpadłeś… Wpadaj częściej 🙂 Pozdro!

  5. ciocia pisze:

    Twoja Justysia bardzo fotogeniczna, w przeciwieństwie do Ciebie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s