Powrót pociągiem do domu

Jadąc ostatnio pociągiem przez całą Polskę byłem pozytywnie zaskoczony. Pociąg jechał całkiem szybko, w wagonie było cieplutko (na zewnątrz aż -20 stopni!), wygodnie i bezpiecznie. Był nawet wyświetlacz, który pokazywał takie informacje jak aktualna godzina, temperatura na dworze, prędkość pociągu w czasie rzeczywistym, pozostały czas jazdy i kolejne stacje. Mimo że pociąg się jednak spóźnił to i tak miło wspominam tę podróż 🙂 Zrobiłem kilka zdjęć:

1: Wyświetlacz, o którym pisałem2: Prędkość3: Clown na jednej ze stacji (!?)4: Sarny w polu5. Komin elektrownii6: Drzewo7: Remontowany dworzec we Wrocławiu – czynne są tylko chyba 2 perony8: Praca wre

Advertisements

Informacje o qbanez

Fotograf i basista :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

24 odpowiedzi na „Powrót pociągiem do domu

  1. easyallstars pisze:

    Takie pociągi w Polsce? ; > Nie wierzę, choć często podróżuję na studia i z powrotem. Przyjemne dla oka robisz te zdjęcia ; )

    • qbanez pisze:

      Tak w Polsce… 🙂 Chyba tylko te dalekobieżne takie są… Co ciekawe wagon w którym jechałem nie był podzielony na przedziały, tylko fotele były tak jak w samolocie – w dwóch rzędach podwójne… Dziękuję za miłe słowo 🙂 Pozdro!

      • easyallstars pisze:

        Aaaa. Zatem jechałeś pewnie w wagonie IC ; ) Oni takie mają ; ) Pozdrawiam!

        • qbanez pisze:

          No dokładnie 🙂 Kiedyś też jechałem takim wagonem – z pozoru identycznym, jednak tam było o wiele mniej miejsca między fotelami i ciasno jak cholera – z komputerem nie było jak siedzieć. W tym wagonie i dużo miejsca na nogi, więc można sobie z kompem spokojnie siedzieć – a i gniazdko z prądem jest 🙂
          Pozdro

  2. kate pisze:

    nr 5 na 5 😉

  3. Widmowy pisze:

    …bo pociąg to fajny transport jest. Nawet jak długo jedzie. Tym bardziej – większa szansa na fajną przygodę i można robić zdjęcia właśnie!

    • qbanez pisze:

      No ja właśnie uwielbiam podróżować pociągiem – mam sentyment i mimo, że miałem już niemiłe doświadczenia, a nawet bardzo niemiłe, to i tak lubię jeździć. A fotografować nie zawsze można – jak jadę z podejrzanym towarzystwem to wolę nawet nie sięgać po aparat… Pozdro 🙂

  4. Szary Burek pisze:

    A ten klaun to niby skąd się tam wziął?

  5. anja_s1985 pisze:

    3 i 8 super!

  6. Grześ pisze:

    widać że dawno pociągiem nie jeździłeś 😉

  7. To niesprawiedliwe:(
    W tamtym roku przy 0 stopni C karta mi siadła.
    W tym roku już się nie odważę wyjść:(
    Moje ulubione to 5. Co to jest za podłużny pionowy cień pod dymem z komina?

    • qbanez pisze:

      Hmmmm… Ja robiłem zdjęcia przy -24 stopniach i nic mi nie padło po za nosem, który niemalże przymarzł do aparatu. Nie poddawaj się tak łatwo 😉
      A co to za cień? To odbicie od okna z drugiej strony pociągu – odblask na szybie, a cień owy jest brakiem tego odblasku w tym miejscu – bo coś zasłaniało akurat szybę… 🙂 Pozdro!

  8. eusdeus pisze:

    Trójeczkę ustawiłam sobie na tapecie, budzi zachwyt moich znajomych ;D

  9. ciocia pisze:

    Świetne, pierwsze spostrzeżenie, to brak reklam, pejzaże cudne, jak to zrobiłeś w biegu? Trzeba mieć refleks. Częściej wsiadaj do pociągu.

    • qbanez pisze:

      Dzięki 🙂 A jak to zrobiłem? Tak po prostu. Jak tylko będzie okazja to chętnie wsiądę znów do pociągu – byle by nie do byle jakiego 😉

  10. n'ckt pisze:

    praca wre, jeden robi, dziesięciu patrzy 🙂

    • qbanez pisze:

      Ej no, ktoś musi nadzorować to wszystko. Musi być kierownik budowy, nad nim kierownik kierownika, później jeszcze kilku takich. Jak sobie wyobrażasz inaczej? 😛

  11. ananke pisze:

    sarny…. łał…
    a Clawn powala…..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s