Wiewiórka

Wczoraj miałem niezbyt miłe spotkanie z wiewiórką. Jedno ze zdjęć zamieściłem na fejzbuku i wywołało ono komentarze nie do końca dla mnie zrozumiałe. Miałem już nigdzie tego zdjęcia nie dawać, ale strasznie mnie ciekawi jakie komentarze/reakcje wywoła ono tutaj, na moim blogu… Więc, dwa zdjęcia z wczoraj:

Informacje o qbanez

Fotograf i basista :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zwierzęta i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

27 odpowiedzi na „Wiewiórka

  1. No cóż takie jest życie ,smutne ale prawdziwe 😦

  2. fotogreg pisze:

    Życia nie oszukasz. Zdjęcie dobre, życiowe można by powiedzieć.

    • qbanez pisze:

      Jednak czasami wystarczy odrobina więcej skupienia, a mniej rozkojarzenia by uniknąć tragedii… Więc jednak bardziej tego chcący życie/śmierć potrafią oszukać 😉 Dzięki 🙂

      • fotogreg pisze:

        Czasami coś może człowieka, bądź wiewiórkę, pierdzielnąć w najmniej spodziewanym momencie i z nieprzewidzianego kierunku. Nie wszystko da się przewidzieć. Rudy wiewiór bardzo chce żyć a tu go pijany kierowca skutera sprzątnie 🙂

        • qbanez pisze:

          Przypadki takie, że kierowca specjalnie przejechał jakieś zwierze należą chyba do ekstremalnych rzadkości. Raczej jest to przypadek, wypadek, nieodpowiedni czas i nieodpowiednie miejsce, zagapienie się, słaby refleks, lub brak jakichkolwiek szans na reakcje.

  3. Szary Burek pisze:

    Jak dla mnie fotografowanie nie składa się tylko z robienia zdjęć motylkom, kwiatkom, zwierzątkom czy dzieciom, takie zdjęcia też muszą być. Piękne a zarazem odrażające.

  4. Onibe pisze:

    jeżdżę dość sporo autem, napatrzyłem się na nieprzeliczone zwierzęce trupy… od kotów, wiewiórek i psów, po bażanty, sarny itd. Przykre, ale prawdzie – to po prostu dodatkowy, nieuświadomiony, koszt cywilizacji.

    • qbanez pisze:

      Właśnie, że uświadomiony. Ja np. teraz mam dosłownie fobię jadąc przez las… Świadomość, że w każdej chwili może mi wyskoczyć z lasu sarna prosto przed maskę mnie cholernie męczy…

      • Onibe pisze:

        wiem, ja „zaliczyłem” do tej pory dwa trafienia – raz lisa, raz kilka małych kaczuszek. To w sumie nieźle jak na paręset tysięcy przejechanych kilosów. Wolałbym, aby nic już do tej listy nie dopisać, ale mocnych nie ma: szybka jazda, brak poboczy itd. Czasami ciężko jest człowieka nie rozjechać, a co dopiero zwierzaka, który nie wie co to jest droga i samochód…

        • qbanez pisze:

          No co do ludzi to też się zgodzę! Ze trzy razy miałem tak, że jadę w nocy, w deszczu, powoli i dosłownie w ostatniej chwili, zauważam idącego poboczem człowieka, centralnie sekundę przed minięciem tegoż. To jest przerażające… Ludzie chodzą ubrani na ciemno, w deszczu, po ulicy i nie zdają sobie sprawy z tego, że ich po prostu NIE WIDAĆ!

          • Onibe pisze:

            dokładnie – ja tak kiedyś prawie skosiłem pijanego, który w mgle gęstej jak mleko jeździł sobie rowerem po jezdni i to zygzakiem. Dodajmy, że ubrany na szaro, bez odblasków, po prostu nic! Szkoda lakieru na takich…

            • qbanez pisze:

              Ale przejedziesz takiego i nie jeden „niezawisły” i „sprawiedliwy” sąd w Polsce to Ciebie skarze na 2 lata… No chyba, że też będziesz nietrzeźwy za kierownicą – takich traktują łagodnie – wówczas dostaniesz najwyżej zawiasy. :/

              • Pamiętajcie jednak, że to samochód jest zagrożeniem, nie człowiek, chociażby z powodu budowy bądź prędkości.

                • qbanez pisze:

                  Ale człowiek może się wykazać zarówno lekkomyślnością jak i świetnym refleksem. Człowiek może być doświadczonym kierowcą, który wiele ogrania, lub takim, który dopiero odebrał prawko i na dobrą sprawę nie potrafi jeszcze jeździć… Więc to nie działa tylko jednoliniowo.

  5. eusdeus pisze:

    Nawiązując do komentarzy na facebooku, lepiej się przesiąść na rower, bo inaczej pewnie prędzej czy później zostaniesz świnią i mordercą. A zdjęcie mi się jak najbardziej podoba

  6. Pod względem estetycznym – koszmarne, jednak pod względem kolorystycznym – ciekawe zestawienie rudego z czerwonym. Zawsze wydawało mi się, że do rudego najbardziej pasuje zielony, a tu taka miła niespodzianka!:)

  7. grzechu pisze:

    Martwa natura znaleziona. Rozjechane zwierzęta to dobry temat do zdjęć. Pozdrawiam

  8. Anonim pisze:

    a ja uważam, że to czysty kretynizm zamieszczać takie zdjęcia. Stało się to się stało, ale co Ty widzisz fajnego w tym, żeby fotografować zmasakrowaną wiewiórkę? Ani to ładne, ani ciekawe, ani kontrowersyjne, dla mnie głupota

    • qbanez pisze:

      A jednak wzbudza emocje – choćby takie jak w Twoim komentarzu. Nie przeszedłeś obok tych zdjęć obojętnie, tylko bardzo emocjonalnie… Coś w tym jest. Próbowałeś mnie urazić, obrazić, czyli zdjęcia jednak mają w sobie coś co w jakiś sposób oddziałuje na widza… Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s