Zdjęcia z samolotu rejsowego

Jak niektórzy się skapnęli byłem ostatnio w Anglii – do tego kraju dojechałem autem, ale wróciłem już samolotem. To było niesamowite przeżycie dla mnie i nie jestem w stanie zrozumieć tego, że dla większości ludzi lot samolotem to normalka. Dla mnie to jest po prostu nie do opisania! Kosmos! Co ciekawe będąc na wysokości około 10km niebo nie jest już niebieskie, tylko bardzo ciemno niebieskie – takie jakie jest z godzinę po zachodzie słońca. To chyba najbardziej mnie zaskoczyło. Widać to zjawisko na zdjęciu nr. 7… A tym czasem zobaczcie zdjęcia jakie zrobiłem przez małe samolotowe okienko:

1:2:3:4:5:6:7:8:9:10:11:12:13:14:

A na koniec jak ktoś ciekawy, to nakręciłem filmiki jak samolot startuje i jak ląduje. Słaba jakość, ale zawsze coś. Oto linki:

START

LĄDOWANIE

Pozdrawiam 🙂

Reklamy

Informacje o qbanez

Fotograf i basista :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Krajobrazy i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

33 odpowiedzi na „Zdjęcia z samolotu rejsowego

  1. Piotr pisze:

    Miłe zdjęcia 🙂 Też kiedyś lubiłem latać i mnie to fascynowało, niestety po czasie przechodzi i widzę tylko po raz kolejny lotnisko, kolejki, bagaże itd… jeszcze jak siedzi się 20h w samolocie to też w końcu się znudzi…

    • qbanez pisze:

      Pewnie to prawda, ale mi się wydaje że nigdy by mi się znudziło 😉 Pewnie mi się tylko tak wydaje 😛
      Dzięki za komentarz! 🙂

  2. Onibe pisze:

    ja ilekroć gdzieś lecę próbuję robić zdjęcia, ale na ogół mam szczęście do skrzydeł i brudnych szyb, stąd jeszcze nie osiągnąłem nic godnego uwagi ;-). Latanie jest super, a widoki z góry nigdy się nie nudzą…

    • qbanez pisze:

      No ja całymi godzinami przed wylotem zastanawiałem się gdzie usiąść, aby mi skrzydło nie zasłaniało – wykombinowałem, że najlepiej będzie usiąść przy końcu i nie myliłem się – skrzydło w ogóle nie przeszkadzało 🙂 Szyba też była brudna i zmatowiona – optyczna tragedia – do tego przed szybą jest plastikowa wkładka, która jeszcze bardziej pogarsza sytuację… No ale coś tam mi się udało pstryknąć jak widać 🙂

      • Onibe pisze:

        raz się odważyłem wrzucić podniebną fotę (http://onibephoto.wordpress.com/2011/10/30/033-wysokie-loty-flying-high/) ale na ogół to jednak strata czasu. Chętnie natomiast kiedyś spróbuję fotografii z awionetki, przy otwartej szybie 😉

        • qbanez pisze:

          Widziałem, nawet skomentowałem to Twoje zdjęcie w Kwietniu 😉
          A swoją drogą, to czemu uważasz, że takie zdjęcia to strata czasu?

          • Onibe pisze:

            w tym sensie, że rzadko się udają ;-). Zbyt wiele czynników przeciw. Zależy jeszcze jak się trafi, ale na ogół okienka samolotowe są tak porysowane i tak zmatowiałe, że naprawa każdej foty przerasta możliwą do osiągnięcia wartość. Co prawda… próbować może i warto, bo jak się uda, to jest fajnie 😉

            • qbanez pisze:

              No ja miałem strasznie zmatowiony plastik na okienku – czyli moje foty jednak nieudane? 😛

              • Onibe pisze:

                udane 😉
                ale pomyśl o ile bardziej byłyby udane, gdyby robić je bez tego plastiku… stracone szanse czasami bolą 😉

                • qbanez pisze:

                  No masz rację, bez plastiku, albo nawet w ogóle bez okna było by lepiej 😉 Chociaż czy bez okna bym to przeżył na wysokości 10000 metrów? 😛

                  • Onibe pisze:

                    to by już trzeba się bawić w maski tlenowe… eee… lepiej już próbować komfortowo przez szybkę 😉

                    zresztą, gwoli ścisłości, najlepsze foty wychodzą gdzieś tak na 500 – 1000 m, widać wtedy najwięcej szczegółów i kolory są w miarę nasycone, więc tutaj awionetka dałaby radę ;-).

                    • qbanez pisze:

                      Wszystko zależy od widoczności, światła i pory dnia… Najfajniej by mi się robiło zdjęcia na lotni, która lata bardzo powoli (pewnie coś koło 100km/h, albo nawet wolniej). Jeszcze jak bym był podwieszony centralnie pod lotnią to już w ogóle czad 🙂 Za jakieś cztery wpisy zrobię wpis ze zdjęciami z awionetki… 🙂 A teraz na zachętę dwa zdjęcia, z dwóch różnych lotów, które już opublikowałem na fejsie:

                      pzdr. 🙂

                    • Onibe pisze:

                      fajne foty, naprawdę. Ale tak z ciekawości: w kontrasty poszedłeś bo chciałeś, czy ratując jakość? Pytam bo sam kilka razy uznałem, że lepiej takie zdjęcia skontrastować niż zostawić w wersji zbalansowanej: wyciągnięcie kontrastu tak jakby usuwa część wad wynikających z warunków robienia zdjęcia. Swoją drogą, muszę przeszukać swoje archiwa, zrobiłeś mi apetyt 😉

                    • qbanez pisze:

                      Skontrastowałem zdjęcie bo tak fajniej wyglądało, nie ma w tym większej filozofii 😀

  3. Anonim pisze:

    Joł!
    Myślę że dla większości ludzi samolot nie jest normą, raczej żelaznym ptakiem, a w najlepszym przypadku nieosiągalnym luksusem. Wszak większość ludzi na tej planecie to biedacy, i dla nich niewyobrażalnym jest że codziennie zrobisz zdjęcia i że masz własny, cyfrowy aparat fotograficzny, że bujasz się samochodem, że w ogóle możesz odkręcić kran i masz wodę.
    A po drugie: ja wolę niższe pułapy. Takie z których mogę dokumentować to czy tamto (przykład: nowa obwodnica JG kilka miesięcy przed otwarciem http://pokazywarka.pl/fma0tq/ ).
    Wysokości o jakich wspominasz wydają mi się mniej ciekawe, jednak też mają swój urok.

    • qbanez pisze:

      Oj, miałem na myśli ludzi, którzy latają, a nie wszystkich na tej planecie 😛
      A co do zdjęć to sfotografowałeś opuszczoną jednostkę, którą ostatnio penetrowałem 😉 To chyba jakieś warsztaty były, ale nawet ciekawy klimat w środku.
      Jeśli chodzi o pułapy, to lubię zarówno te mega wysokie (10km), jak i niższe (300-400m). Z każdej wysokości większej niż 100 metrów świat wygląda mega zarąbiście inaczej! Ostatnio też leciałem małym samolotem na niższym pułapie – właśnie około 400 metrów, chociaż nad Świeradowem wznieśliśmy się prawie na 2km… Też robiłem foty – jak znajdę czas, to będzie o tym wpis. 🙂 Ale może w między czasie też nad JG sobie polatam 🙂

      • Anna pisze:

        Nad swieradaowem jest korytarz powietrzny.uwielbiam obserwowac przeloty samolotow.prosze podac trasę rejsu(skad-dokad).chce przeleciec nad Izerami.wiec: praga-wroclaw?drezdno?monachium?pozdrawiam

  4. Arski pisze:

    Też mam kilka fotek z okna samolotowego , kabiny pilotów (przed 2001r.) – a nawet z kukuryźnika kiedyś robiłem 🙂
    A swoją droga też lubię latać – tylko lotniskowe procedury zniechęcają….

    • qbanez pisze:

      No fakt, że procedury lotniskowe są najbardziej uciążliwe z tego wszystkiego – ja jeszcze jako, że leciałem pierwszy raz to postanowiłem być na lotnisku duuuuużo wcześniej, co było złym pomysłem, bo tak mi się dłużyło oczekiwanie i stres (tak, bałem się lecieć!), że myślałem, że się nie doczekam! Ale jak już samolot wystartował, a ja miałem miejsce przy oknie, to byłem jednym z najszczęśliwszych ludzi na świecie!! 😀

  5. dablju pisze:

    fajne foty. Niebo na wysokości wyglada zupełnie inaczej a ziemia układa się w ciekawe formy geometryczne i pola dywanów wyglądających niczym domino. Robiłam ostsatnio zdjęcia z lotni, gdzie silny wiatr porywał me rozwiane włosy:
    http://dablju.wordpress.com/2012/07/16/czarodziejskie-dywany-czyli-ziemia-z-lotu-lotni/

  6. Fantastyczne zdjęcia! W życiu bym nie zgadła co przedstawia pierwsze zdjęcie 🙂
    Pozdrawiam
    Monika

  7. karolina pisze:

    Wow! Coś niesamowitego! Świetnie wygląda to czarno-białe zdjęcie. Gdybym nie wiedziała co to jest, pewnie długo bym się zastanawiała co przedstawia 🙂

  8. E. pisze:

    Świetne zdjęcia! Pozdrawiam

  9. Zdjęcia zapierają dech w piersiach, dodatkowo zrobione przez osobę z talentem do dobrych ujęć i mamy niesamowite wrażenia. Start i lądowanie też fajnie, że zapodałeś – komplet. 🙂

  10. Pingback: 439 – Zgorzelec z lotu ptaka | qbanez / Jakub Purej – blog fotograficzny

  11. Mateusz pisze:

    Ja mam dokładnie to samo. Nie ważne ile razy bym leciał i tak zawsze mnie to niesamowicie ciekawi zawsze, a w dół mógłbym spoglądać bez końca 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s