Gdzieś w Czechach

Dziś dzień wszystkich świętych, większość odwiedza groby bliskich, lub mniej bliskich zmarłych. W Czechach też obchodzą to święto. Tyle, że u nich jest chyba trochę bardziej na luzie. W sklepach ze zniczami można znaleźć np. takie nietypowe znicze:

Dwa lata temu opublikowałem tu też ciekawostkę na temat święta zmarłych – stoisko z popcornem na cmentarzu w Zgorzelcu: https://qbanez.wordpress.com/2010/11/01/47-3/ 🙂 Pozdrawiam 🙂

Advertisements

Informacje o qbanez

Fotograf i basista :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „Gdzieś w Czechach

  1. Dalektable pisze:

    Widziałam kiedyś w jakimś sklepie „ezoterycznym” tego typu świeczkę, z opisu wynikało, że jest przeznaczona do „rytuałów wzmagających płodność”, więc można ją sprzedać na wiele sposobów 😉

  2. Onibe pisze:

    mocarne 😉

  3. sollyth pisze:

    hahahahha, boski kontrast :). Te krzyże wokół mnie rozwaliły 😀

  4. Anonim pisze:

    a od kiedy w czechach euro jest ?

  5. Arski pisze:

    Też mnie to euro zastanowiło…ale widać co jest w cenie !!! 😉
    Ja przejeżdżałem 1-go przez Czechy – ale inne atrakcje były :
    http://arkadiuszkucharski.blogspot.com/2012/11/tecza-i-1-listopada.html
    🙂

  6. Szary Burek pisze:

    Genialne, po prostu genialne 🙂

  7. Arski pisze:

    teeee – kpiarze !!! Tęcza w listopadzie to raczej rzadkość 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s