Opuszczona willa

Tym razem pokażę Wam zdjęcia z opuszczonej i całkiem niepozornej willi, w której w środku było moim zdaniem całkiem ciekawie, panował tam dość dziwny klimat, a sufit w głównym pomieszczeniu sprawił że opadła mi szczęka! Podobnie zasłane łóżko w innym pomieszczeniu spowodowało, że miałem ciarki na plecach, a kolejne łóżko na strychu, obok którego widnieje na ścianie napis „HELP ME” sprawił że nie miałem już ciarek, tylko dreszcze!  Miłego oglądania:

1:_mg_4936-2-22:_mg_48853:_mg_4884-34:_mg_1202-25:_mg_11116:_mg_11557:_mg_11238:_mg_12219:_mg_124210:_mg_121111:_mg_1239-212:_mg_114113:_mg_117314:_mg_1182

Reklamy

Informacje o qbanez

Fotograf i basista :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Opuszczone i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

36 odpowiedzi na „Opuszczona willa

  1. orchidays pisze:

    pjersza

  2. urbex p6 pisze:

    No no, nieźle się to prezentuje, gratulacje znaleziska 😉

  3. Wojciech pisze:

    Artysta w muzeum 🙂

    • qbanez pisze:

      Co to znaczy? 😛

      • Wojciech pisze:

        Takie zdjęcia potrafi wykonać tylko artysta. A miejsce jest tak piękne i niesamowite, że aż ciężko uwierzyć, że jest opuszczone. Te miejsce jest niczym muzeum. Gratuluje pięknie wykonanych zdjęć i odkrycia wspaniałego miejsca. Z pozdrowieniami Wierny Fan 🙂

        • qbanez pisze:

          Dzięki dzięki, naprawdę wielkie dzięki za tak fajny komentarz 🙂 Też pozdrawiam fana (nie wiedziałem że mam fana!) 😀 Czad 😀

  4. Funky pisze:

    O panie toż to idealne miejsce na kręcenie horroru, Piękne krzesła na fotografii nr. 11 i widać że ktoś tam musi mieszkać (bo inaczej wszystko zostałoby sprywatyzowane przez amatorów napojów wyskokowych). Czy przeglądał pan co to za książki w szafce obok biurka? (może horrorki lub kryminały? :P) Bardzo nietypowe miejsce, niby opuszczone ale ktoś tam jest i ma większy porządek w łóżku niż ja 🙂 Bardzo fajny blog, robi pan piękne zdjęcia i gratuluje talentu fotograficznego 😉 P.S. P.S. Nocne zdjęcia to byłoby TO! 🙂

    • qbanez pisze:

      Siema, siema. Przede wszystkim, po pierwsze, to ja nie jestem żaden pan 😛 Nie mów tak do mnie 😀 Po drugie: dziękuję Ci za fajny komentarz 🙂 Po trzecie nikt tam nie mieszka od wielu, wielu lat, to jest opuszczona willa, a nie zamieszkana 😉 Książek nie przeglądałem, rzuciłem jedynie okiem i to jakaś niemiecka literatura, czyli nie zrozumiała dla mnie. Jeszcze raz dzięki za miłe słowa! 🙂 Pozdro!! 🙂

  5. Jak zwykle jestem pod wielkim wrażeniem !!! Super miejsce, zdjęcia jeszcze lepsze. Nie wiem gdzie Ty znajdujesz tak piękne budynki w takim stanie… Oglądanie Twojego bloga to sama przyjemność !! 🙂

    • qbanez pisze:

      Bardzo, bardzo dziękuję Ci za tak miły komentarz 🙂 DZIĘKI!! 🙂
      ps. A znajduję różnie, spacerując, jeżdżąc, przypadkowo, w necie, a czasem ktoś mi coś podpowie, naprowadzi, albo wymieni się miejscówka, za miejscówkę 🙂 Pozdro!! 🙂

  6. Aż dziwne że takie miejsce stoji opuszczone i się marnuje. Zdjęcia rewelacyjne, można by tam trzasnąć kilka fajnych klimatycznych sesji 😉 Pozdrawiam

    • qbanez pisze:

      Na szczęście jest sporo takich miejsc 🙂 (na szczęście, no je uwielbiam!) 🙂
      Dziękuję za miłe słowa! 🙂 Pozdro!! 🙂

  7. Kamila pisze:

    Ależ tam pięknie! Willa z ogromnym potencjałem , szkoda że niszczeje…gdybym tak miała złotą kartę… 😉
    Pozdrawiam

  8. to w Polsce??
    uchowało się aż tak

  9. retros pisze:

    Parę lat opuszczona a wygląda jak by tam ktoś mieszkał, porządek można powiedzieć, stylowe meble nie rozkradzione, w Polsce już by był po wszystkiemu.

  10. mickeymouse pisze:

    Zdradź, proszę, gdzie dokładnie takie cudo można znaleźć i w jaki sposób w ogóle znajdujesz takie miejsca? Zajebisty blog, zajebiste zdjęcia, klimat, wszystko :O nie mogę przestać patrzeć na zdjęcia, które robisz, po prostu mega!

    • qbanez pisze:

      Dzięki za miłe słowa 🙂 Nie gniewaj się, ale komuś kogo nie znam i do tego komuś, kto sam siebie nazywa „mickeymouse”, takich rzeczy nie zdradzam nigdy. 😉

      • m_m pisze:

        Nie rozumiem jedynie co ma tutaj do powiedzenia to, jak się podpisuje. Mam rozumieć, że gdyby było tutaj coś pokroju jan.kowalski, byłoby lepiej, zapamiętam na przyszłość. 😉

        • qbanez pisze:

          Nie przeczytałeś ze zrozumieniem mojego komentarza… No więc powtórzę to samo, ale inaczej to ujmę: anonimom, których kompletnie nie znam i nic o nich nie wiem takich informacji nie udzielam, nie mówiąc już o tym że takich informacji nie udzielam publicznie 😉 Teraz rozumiesz? 🙂

  11. Gleam pisze:

    Cudowne zdjęcia. To zaścielone łóżko i ten stelaż łóżka i nad nim na ścianie napis „HELP ME „. Można się przestraszyć. Wnętrze zachowane w cudownym stanie. Ja dziś byłam w takiej mojej małej perełce urbexowej. W takim miejscu gdzie drzwi zostały zamknięte za śmiercią. Może jutro pojawi się u mnie na blogu post z tej małej wyprawy, także jeżeli masz ochotę i czas – zapraszam 🙂

  12. Insomniaa pisze:

    Byłam obok tej willi i chciałam pozwiedzać, ale za dużo tubylców się tam kręciło. Niedaleko jest opuszczona winnica – byłeś tam?

    • qbanez pisze:

      Jak ja byłem to też sporo tubylców, ale nie odpuściłem 😉 A o tej winnicy nie słyszałem… Gdzie to jest dokładniej? Jak to wygląda? 🙂 Pozdro!! 🙂

      • Insomniaa pisze:

        W głębi parku, na lewo od willi, stoi drewniany domek a obok wieża. Z tego co wiem winnica jest opuszczona od 2005 r.

        • qbanez pisze:

          No to byłem tam już dawno, dawno temu. Nic ciekawego, w środku pusto, nuda. Tylko ta wieża była fajna, ale niestety już jest na kłódkę zamknięta od jakiegoś czasu… 🙂

          • Insomniaa pisze:

            Mam jeszcze pytanie stricte techniczne: czy wejście do willi wymaga zdolności akrobatycznych? Bo u mnie w tym temacie słabo 😀

            • qbanez pisze:

              U mnie też z tym kiepsko, a wchodziłem do o wiele trudniejszych miejsc niż to, więc nie jest źle. Poziom trudności oceniam na 2/10 😉 Kiedyś wchodziłem do pewnego szpitala, to z 5 minut zwijałem się z bólu jak już wlazłem, tak się trzeba było wygiąć, że myślałem że już nie wstanę, tak mnie kręgosłup napierrrrrrrr…… bolał 😉 Ale przeszło po paru minutach prawie całkiem… prawie, bo czułem ból jeszcze dobry rok, jak nie dwa później 😉

  13. Niesamowity dom! Rzeczywiście, że sufit świetny, tak samo posadzki i klatka schodowa. Pościel taka czysta? wygląda, jak by przed chwilą ktoś wstał z łóżka. ALE zdjęcie nr 2 – toż to Dorociński patrzy na mnie z drzwi! 😀 😀

    • qbanez pisze:

      Dzięki za komentarz 🙂
      Co do zdjęcia 2, to rzeczywiście kogoś mi on przypominał 😀 Teraz już wiem kogo 😀
      A pościel była trochę brudna, widać jak się przyjrzysz 🙂
      Pozdro!!!! 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s