Szpiedzy

Dziś w parku przyuważyłem zaczajonych szpiegów podsłuchujących pewną rozmowę  telefoniczną… Ukryli się w trawie… Byli prawie niewidoczni, bezszelestni i bardzo ostrożni:

Po akcji detektywi rozdzielili się i pobiegli w oddal 😉 Jeden z nich miał bardzo skuteczny kamuflaż na dziobie – dzięki niemu był prawie niewidzialny:

😀

Reklamy

Informacje o qbanez

Fotograf i basista :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zwierzęta. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Szpiedzy

  1. misiek pisze:

    Faktycznie, prawie nie zauważyłem kaczora na tym zdjęciu. Tak na nie poważnie – gdzie on się tak spieszył?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s